28 stycznia 2015

DZIŚ O PEWNYM POMYŚLE, KTÓRY OD JAKIEGOŚ CZASU ZA MNĄ CHODZI


Szukałem pewnej ciekawej dla czytelnika formuły pisania o muzyce. Pisania w sposób wyszukany a jednocześnie przystępny. Interesowała mnie w sumie nie tyle treść, czy jakieś odniesienia stylistyczne, ale cała niejako formuła.

24 stycznia 2015

KILKA RZECZY, KTÓRE POMOGĄ CI PRZEŻYĆ DZIEŃ BĘDĄCY NA PIERWSZY RZUT OKA DO DUPY


Każdy ma w końcu takie dni, których najzwyczajniej w świecie nie chce pamiętać. Ważne jednak, żeby nauczyć się z nimi radzić. Pomimo, że jestem generalnie rzecz biorąc osobą optymistycznie patrzącą na świat, mając takie dni sięgam po stały zestaw… i jeszcze jedno, takie dni przyjdą też do Ciebie. Warto więc już teraz zerknąć jak sobie można z tym dniem poradzić.

19 stycznia 2015

PIANOHOOLIGAN 15 STUDIES FOR THE OBEREK


Piotr Orzechowski lubi zaskakiwać. Po Pendereckim, nieco mniej porywającym Bachu i genialnej płycie z High Definition Quartet tym razem sięga nie po konkretnego kompozytora, ale po formę i dodajmy do tego formę dość szczególną, bo tak czysto teoretycznie nie mającą ze współczesnością wiele wspólnego.

15 stycznia 2015

KILKA SŁÓW O KSIĄŻKACH Z ZESZŁEGO ROKU


Szczerze mówiąc, zamknąłem się w dość hermetycznym kręgu literatury, bo zeszły rok- zwłaszcza jego końcówka- był okresem jakichś większych i pomniejszych przewartościowań.

10 stycznia 2015

COŚ, NA POCZĄTEK ROKU, CZYLI WIELKIE PODSUMOWANIE


Pierwszy raz w życiu, aż tyle siedziałem nad jednym tekstem. Dłubałem i dłubałem, i słuchałem… A jaki był ten rok? Ten rok był pod względem muzycznym wyjątkowy. Polskie Grammy, ale też moja muzyczna podróż po różnych bardzo od siebie odległych siebie gatunkach i estetykach. Rock, pop, jazz, klasyka to wszystko pomieszane ze sobą i poplątane daje ogromnie intrygujący muzyczny pejzaż. Bodajże Tomasz Stańko mówił w którymś z wywiadów, że słuchając muzyki miesza ze sobą gatunki tworząc swoisty stylistyczny kolaż. Dobre to rozwiązanie, a przede wszystkim rozwiązanie pozwalające odświeżyć swój muzyczny światopogląd.

30 grudnia 2014

COŚ PRZED KOŃCEM ROKU, CZYLI MAŁE PODSUMOWANIE


Ponieważ, jeszcze trochę się lenię po Świętach dziś tylko o planach na nowy rok, bo szykuję kilka zmian, które bardzo gruntownie przemyślałem…

24 grudnia 2014

PŁYTA, KTÓRA POMOŻE SIĘ TOBIE WYCISZYĆ



Jeżeli pisałem, że poprzednia solowa płyta Sławka Jaskułke mnie jakoś niespecjalnie- pod względem estetycznym- zaskoczyła, to w przypadku Sea muszę już poczuć się zaskoczonym, ale co najważniejsze dla mnie Sławek nagrał kolejną płytę, której bardzo przyjemnie mi się słucha, i do której z chęcią wracam.

22 grudnia 2014

CHWILĘ O PREZENTACH, CZYLI NA SERIO KRÓTKO O PREZENTACH DLA BLISKICH

Nie chciałem pisać tego tekstu, bo dla mnie Święta, to zdecydowanie coś więcej niż kilkudniowe obżarstwo i prezenty. Ale z drugiej strony, skoro prezenty, to może warto zainwestować w „coś” na serio wartościowego?

13 grudnia 2014

TO, CO ROBIŁEM PRZEZ OSTATNIE 10 DNI

Przyznaję, że chwilowo pochłonęło mnie coś innego niż muzyka, ale to nie jest tak, że ja nie słucham dobrych płyt, czyli wstęp do (kolejnych) zmian.

3 grudnia 2014

Płyta miesiąca, dziś w wydaniu nieco szerszym.


For-tune wysłało do mnie pakiet swoich nowych nagrań. I jeżeli szczerze miałbym wybrać choćby z trzy nagrania, które mną absolutnie muzycznie zawładnęły, to muszę wskazać na nową produkcję Obara International Live At Manggha, A- Trane Nights Kwartetu Adama Pirończyka no i Mnemotaksje Kwartetu Piotrka Damasiewicza… ale to i tak tylko połowa prawdy… ;-)